}

9-sposobow-na-perfekcyjne-zrujnowanie-sobie-zycia

Moja subtelna lista na perfekcyjne zrujnowanie sobie życia

1. To, co naprawdę ważne odkładaj na później

Masz czas. Jeśli nie dzisiaj to jutro. Po co zaprzątać sobie głowę ważnymi rzeczami, jak możesz ten czas spożytkować w inny subtelny sposób-przeglądanie facebooka, dziesiąte zakupy w tym tygodniu, przełączanie kanałów, gdy pojawia się coś, co burzy Twój idealny porządek świata. Możesz udawać, że nie widzisz, że nie słyszysz, że nie wiesz.  Na świecie jest tyle kobiet, niech one zajmują się tym, co ważne, Ty masz swoje zmartwienia na głowie. Lepiej siedzieć cicho i nie wychylać się.  Wiem, jesteś tak wrażliwa, że pójście do hospicjum by poczytać dzieciom, czy do schroniska dla bezdomnych zwierząt, rozbiłoby Twoje serce na tysiąc kawałków. Nie rób nic. Odkładaj napisanie książki, o której marzyłaś, odkładaj założenie bloga, w którym chciałaś inspirować innych, nie zakładaj własnej firmy. Nie masz nic ciekawego do powiedzenia.

2. Nie odczuwaj satysfakcji ze swoich osiągnięć

Bo i po co. Lepiej rozpamiętuj w kółko co byś mogła zrobić inaczej i lepiej. Zrealizujesz jeden cel, wykreśl i bierz się za kolejne. Przecież Twoja lista celów nie ma końca, więc śpiesz się dziewczyno, śpiesz, żebyś wszystko zdążyła zrobić. A świętować będziesz dopiero wtedy, kiedy wszystkie one znikną z listy (tak na marginesie to wciąż dodajesz do listy nowe cele). Nawet, jeśli osiągniesz dobre wyniki to na pewno będzie to przypadek, zrządzenie losu, nie mają one nic z Twoim zaangażowaniem i ciężką pracą.
3. Wypal się zawodowo, najlepiej szybko

Trzeba iść z duchem czasu, a teraz panuje moda na zapracowanie, przemęczenie i wypalenie. A Ty chcesz być modna! Po co sobie zawracać głowę, czymś takim jak odpoczynek i regeneracja. Spacer, siedzenie na ławce i patrzenie w niebo, chodzenie boso po trawie- przecież to kompletne bzdury, a Ty nie lubisz marnowania czasu. Nierealne oczekiwania to Twój żywioł. Wszystko jest równie ważne. Podział obowiązków nie istnieje, bo i po co, nikt nie umyje tej podłogi tak, jak Ty. Haruj Matko Polko.

4. Możesz być doskonała

Perfekcjonistka wie, że nie trzeba wypoczywać, trzeba pracować więcej i więcej, aby osiągnąć doskonałość. Przerwa w pracy?  Ah, po co narażać się na wyrzuty sumienia. Rób wszystko sama, bo przecież nikt nie zrobi tego lepiej. Bez końca ulepszaj i poprawiaj-siebie, swoje prace, swój dom, swoje dzieci. Perfekcja to Twoje drugie imię i będziesz bronić jej zażarcie. Wiem, że każdy błąd przyprawia Cię o przyspieszone bicie serca. Szukaj, szukaj na pewno coś znajdziesz, zanim ktoś zobaczy.

5. Narażaj się na stres

Bierz na siebie więcej, niż jesteś w stanie udźwignąć. Odkładaj pilne sprawy na potem, nie dzwoń, nie pisz, jedz, co popadnie.  Przecież lubisz, gdy żołądek podchodzi Ci do gardła. Uwielbiasz nieprzespane noce i przykre słowa wydobywające się z Twoich ust. Wiem, żałujesz tego potem, ale po co uczyć się na swoich błędach, skoro można powtarzać to, co dobrze Ci znane.

6. Stęchlizna w relacjach to coś, czego Ci potrzeba

Nie dotykaj, nie przytulaj, nie mów, że kochasz, nie poświęcaj czasu, nie dbaj, nie troszcz się o bliskie Ci osoby. Przynoś cały stres do domu i rozładowuj go na Twoich bliskich. I nigdy, przenigdy nie mów, jak Ci ciężko. Nie waż się przypadkiem prosić o pomoc, tylko słabeusze tak robią, a jak ustaliłyśmy powyżej, Ty słaba nie jesteś.

7. „Jestem do niczego”- to Twoja mantra

Mów do siebie, jak do największego wroga, zasłużyłaś na to. Nikt nie popełnia takich głupich błędów, każdy wie, co powiedzieć w trudnej sytuacji, tylko nie Ty. To nic, że leżysz na podłodze i nie wiesz, jak się pozbierać po upadku- leżącemu łatwiej dokopać. Nie okazuj sobie życzliwości i wsparcia. Bądź dla siebie okrutna, wiem, że jesteś w tym najlepsza.

8. Stłamś kreatywność

Masz dwie lewe ręce. Nie twórz, bo Cię wyśmieją. Zaklej usta, zwiąż ręce. Kreatywność jest dla wybranych. Masz rację- to, że ciężko Ci idzie pisanie to najlepszy dowód na to, że nie powinnaś tego robić. Pisarze nie mają blokad twórczych. To, że masz problemy z nowym projektem to najlepszy dowód na to, że powinnaś zająć się czymś innym. Zaduś w sobie artystkę. Mów swojemu dziecku, żeby nie tracił czasu na pierdoły, tylko, żeby wziął się do nauki, bo malowanie, lepienie, granie, pisanie to bzdety- z tego nie da się wyżyć. A na zabawę jeszcze będzie czas.

A Ty, co dodałabyś do listy?

all-sundays-of-november-_-11am-and-4pm

 

Pin It on Pinterest

Share This